New Page 1 Menu:

 

 

 

 

 HOME

 » SERIAL
 O serialu
 Aktorzy
 Bohaterowie
 International
 Sliders w Polsce
 
Oglądalność
 Zegar i Tunel
 Książki i Komiksy
 
Płyty DVD
 Kasety VHS
 Teksty

 » ODCINKI
 Sezon 1
 Sezon 2
 Sezon 3
 Sezon 4
 Sezon 5

 » GALERIA
 Tapety
 Fotki
 Avatary
 

 » DOWNLOAD
 Napisy
 
 Czołówka
 Pliki Video
 Muzyka
 Inne Pliki

 » STRONA
 Redakcja
 Kontakt   
 Archiwum
 Księga gości
 
Linki



       

POWRÓT

 

Sliders: Wrota do innego wymiaru

 

Uwaga! Zanim zaczniesz czytać tekst przestudiuj słownik slidersów.

Słownik slidersów.

Arturoizm – złote myśli Profesora Arturo, często wypowiadane w kontekście ośmieszającym mieszkańców innych wymiarów.

Crying Man – ksywa artystyczna Rembrandta, jednego z slidersów. 

Czas trwania – określony czas pobytu slidersów na danym świecie. Jeśli otworzą wrota za wcześnie lub za późno, kolejne odliczanie będzie miało miejsce dopiero za kilkanaście lat.

Kromaggs (Kromaggowie) – mieszkańcy innego wymiaru, którzy również wymyślili maszynę do zjazdów. Postanowili opanować wszystkie światy, zniszczyć ludzkość i złapać slidersów.

Odliczanie – końcowy czas do kolejnego zjazdu.

Sliders (slidersi)– skoczkowie, ślizgacze, osoby, które zjeżdżają do równoległych światów.

Slider – skoczek, ślizgacz.

Świat początkowy – świat z którego zjeżdżają slidersi.

Świat docelowy  świat do którego zjeżdżają slidersi.

Timer – Zegar, Sterownik, urządzenie przypominające kształtem pilot do telewizora lub telefon komórkowy (zależy jaki model) z wyświetlaczem i licznymi przyciskami. Dzięki niemu Slidersi potrafią otwierać wrota do alternatywnych światów.

To slide  zjeżdżać, skakać, ślizgać, rodzaj przemieszczania się slidersów po różnych wymiarami. Slidersi dosłownie wskakiwali do tunelu z jednego, a chwilę później wyskakiwali z niego do drugiego świata.

Tunel – wir, wrota, które otwiera Zegar po końcowym odliczaniu do kolejnego zjazdu. Tunel jest zazwyczaj koloru błękitnego, u Krommagów ma kolor czerwony.

Współrzędne – każda równoległa Ziemia posiada swoje własne współrzędne. Wczytując współrzędną do Zegara można zjechać do konkretnego świata. 

Sliders: Wrota do innego wymiaru

Wyobraź sobie, że istnieją wrota do wielu równoległych wymiarów. Wyobraź sobie, że mógłbyś przemieszczać się po takich właśnie światach, gdzie istniałby taki sam czas, ty byłbyś nadal sobą, ale reszta… reszta byłaby już całkiem inna. A co zrobiłbyś, gdyby nie dało się już nigdy więcej wrócić do domu?

Genialny fizyk Quinn Mallory (Jerry O'Connell) pewnego dnia postanawia skonstruować urządzenie, dzięki któremu mógłby wędrować po alternatywnych światach. Jednak eksperyment na początku nie udaje się i nieoczekiwanie z pomocą przychodzi mu… jego sobowtór z innego wymiaru! Następnie jego „bliźniak” tłumaczy fizykowi działanie i piękno maszyny do zjazdów. Przed swoim kolejnym sokiem sobowtór miał mu coś jeszcze ważnego powiedzieć, ale „nasz” Quinn już nie dosłyszał jego słów.

Szczęśliwy Mallory zdecydował się pokazać swoje skończone dzieło znajomym. Zaprasza swego nauczyciela profesora Maximilliana Arturo (John Rhys-Davies) i przyjaciółkę Wade Wells (Sabrina Lloyd). Razem postanawiają włączyć urządzenie. Profesor i Wade nie dowierzali w to, co widzą – po naciśnięciu przycisku na Zegarze, wystrzeliły z niego niebieskie promienie tworząc następnie wielki błękitny wir. Wszyscy byli zaciekawieni, co jest po jego drugiej stronie. Skoczyli.

Quinn musiał coś namieszać w urządzeniu, bo przez przypadek razem z nimi zjechał piosenkarz Rembrandt „Crying Man” Brown (Cleavant Derricks). Jakie było jego zaskoczenie gdy razem ze swoim „kadilakiem” i pozostałymi slidersami znalazł się na lodowatym pustkowiu! Po wytłumaczeniu Rembrandtowi, co się stało, grupa nie mogła uwierzyć, że świat mógł się tak zmienić. USA przekształciło się w Antarktykę, wszystko było pokryte lodem. Dodatkowo zbliżała się wielka burza śnieżna. Musieli uciekać.

Mallory włączył Zegar i wrota się otworzyły, ale… Ale naukowiec zapomniał o czymś najważniejszym. Nastawił Zegar na określony czas pobytu na tej Ziemi. Wcześniejsze czy spóźnione odpalenie Zegara niosło za sobą straszne skutki. A co gorsze wszystkie współrzędne i dane Zegara zostały skasowane. Powrót do domu okazał się niemożliwy. Pozostała im jedynie tułaczka po alternatywnych światach.

Jednak slidersi nie zdali sobie sprawy z tego, co zrobili. Myśląc, że wrócili już na swoją Ziemię postanowili uczcić „udany” zjazd. Gdy pili szampana u młodego naukowca, do domu wrócił ojciec Quinna. W tym momencie Mallory pojął, co zrobił, ponieważ w naszym świecie ojciec Quinna od dawna nie żył. Slidersi wiedzieli już, że mają problem, wszyscy byli załamani. Jedyne co im teraz pozostało to dalsza loteria. Musieli dalej skakać, może któryś z kolejnych światów okaże się ich prawdziwą Ziemią.

Slidersi przebywali na wielu Ziemiach. Jedne z nich były prawie takie same jak nasza, a drugie całkiem inne. Pewnego razu znaleźli się w świecie gdzie wszystko był podobne. Ta same rodziny, ci sami przyjaciele. Na dodatek ich sobowtóry też gdzieś znikły. Jednak jedna wzmianka w gazecie, o tym że dawno temu inna drużyna wygrała mistrzostwa w futbolu niż w naszym świecie, spowodował, że slidresi chcąc nie chcąc musieli skoczyć dalej. Załamali się – byli już tak blisko upragnionego celu.

Innym razem walczyli z rebeliantami o odzyskanie niepodległości przez Stany Zjednoczone. Sobowtór Artura był generałem radzieckim. Przez to profesor miał niezłe problemy, rebelianci jak i Rosjanie chcieli go złapać. Jeszcze innym razem skoczkowie znaleźli się w świecie dinozaurów, a jeszcze w innym w świecie smoków. Ratowali ludzkość przed bomba atomową, przed asteroidem i co najważniejsze walczyli zaciekle z Kromaggami. Istoty te chciały wyniszczyć wszystkich ludzi i objąć panowanie nad wszystkimi światami. Niestety niektórzy slidersi zostali złapani przez Kromaggów.

Każdy sliders miał wiele okazji, aby pozostać, w którymś ze światów. Wade mogła być ukochaną najbogatszego i najpotężniejszego człowieka. Profesor mógł żyć razem z sobowtórem swojej zmarłej żony. Rembrandt w wielu światach był sławniejszy od Elvisa. Czekało na nich wiele kuszących propozycji. Jednak wtedy musieliby pozostać w alternatywnym świecie, a co za tym idzie – do domu już na pewno nie wróciliby. Na szczęście slidersi mieli waleczny charakter – nigdy się nie poddawali i nie tracili zapału w odszukaniu swego prawdziwego domu.

„Sliders” stał się jednym z najpopularniejszych seriali pod koniec dwudziestego wieku. Amerykanie, mieszkańcy Dalekiego Wschodu i Niemcy dosłownie zwariowali na ich punkcie. Niemiecka telewizja „RTL” stała się głównym patronatem książkowej serii o slidersach. Amerykanie wydają teraz DVD ze wszystkimi sezonami. W Japonii co roku są organizowane konwenty dla fanów serialu. A u nas…? A u nas cisza. W prawdzie można było oglądać „ślizgaczy” na RTL 7, ale jak wszyscy wiemy ta telewizja splajtowała. Potem pierwszy sezon serialu wykupił Polsat, jednak ta stacja dobiła fanów jeszcze bardziej. Serial nie nosił tytułu „Sliders”, ale „Piąty Wymiar”, a całe tłumaczenie powiedzmy sobie szczerz było żałosne. Miejmy nadzieję, że kiedyś ktoś się zlituje nad fanami i będzie można slidersów jeszcze raz pooglądać. Jak na razie nic na to nie wskazuje.

Od pierwszego do trzeciego sezony w serialu była ta sama ekipa aktorów. Potem odszedł John Rhys-Davies (krasnolud z „Władcy Pierścieni”) na jego miejsce weszła aktorka Kari Wuhrer grając Maggie Beckett (musiało zawsze być czterech slidersów!). Po jakimś czasie fani pożegnali Sabrina Lloyd, którą zastąpił brat O'Connell – Charlie. Grał on w serialu Colina brata Quinna. Wade została porwana przez Kromaggów. Niestety to nie koniec. W następnym sezonie fani otrzymali straszliwy cios. Bracia O'Connell odeszli raz na zawsze z serialu. Zastąpiły ich inni. Tembi Locke – grała panią profesor Dianę Davis, która zniszczyła przez przypadek Colina, a Quinna „zmieszała” razem z jego sobowtórem z innego świata. W ten oto sposób Mallory istniał, ale był już to całkiem inny Mallory – wcielił się w niego Robert Floryd. I tak oto pozostał tylko z pierwszego sezonu Rembrandt…Mimo tych wszystkich zmian fani dalej kochają slidersów.

Warto jeszcze na koniec wspomnieć, dlaczego ten serial stał się tak popularny. Odpowiedź jest prosta. Zawsze kiedyś zastanawialiśmy się nad różnym możliwościami przebiegu historii Ziemi i dziejów ludzkości. Co by się stało, gdyby Napoleon wygrał wszystkie bitwy? Co by się stało, gdyby Kolumb nie dotarł do Ameryki? Co by się stało, gdyby ktoś z nas się nigdy nie narodził? Czy przez to świat zmieni się bardzo? A może pozostałby nadal taki sam? Cóż trzeba stworzyć maszynę do zjazdów, aby się samemu przekonać.

Wszystkich serdecznie zapraszam do największego i jedynego polskiego portalu poświęconego serialowi „Sliders”. Możecie w nim znaleźć wiele ciekawych i cennych informacji - www.sliders.tcz.pl 

Marek Niewiadomski

Artykuł ukazał się w "Kurierze", w numerze 35/2004 (07.09.2004)

 

 

© SLIDERS PL - www.sliders.tcz.pl All rights reserved!