Slidersi
pojawili się na plaży. Maggie była zmarznięta, źle się czuła. W
poprzednim świecie była gorąca dżungla, więc prawdopodobnie nagła
zmiana klimatu wywołała u Beckett chorobę. Slidersi mieli spędzić w
nowym świecie 8 godzin. W oddali rozległ się dźwięk dzwonów. Podróżnicy
dostrzegli klasztor. Postanowili udać się w tamtym kierunku w nadziei
znalezienia lekarza. Gdy zapukali do bramy sanktuarium, niestety nikt ich
nie wpuścił do środka. Tymczasem Maggie coraz gorzej się czuła.
Czołówka
z sezonu 5: Remmy, Maggie,
Mallory, Diana
Wreszcie
jeden z zakonników przyszedł z pomocą. Był to młody chłopak imieniem
Seth. Zaprowadził podróżnych do środka sanktuarium. Przedstawił im
swojego ojca - Abrahama, który jest zarządcą owego miejsca. Wszyscy
mieszkańcy sanktuarium określają się mianem Opiekunów. Lekarzem jest
tutaj Opiekun James, który zajął się chorą Maggie. Zaprowadził ją
do specjalnego pokoju. Tymczasem pozostali Slidersi zjedli wieczerzę z
Opiekunami. Bohaterowie skłamali mówiąc, że ich łódź zatonęła i
że rozbili się na tej wyspie. Bowiem jak się okazało, klasztor
znajdował się na Wyspie Świętej Karoliny.
Po wieczerzy Diana została
zaprowadzona do jednej z kwater. Remmy i Mallory udali się do drugiej.
Nieoczekiwanie zostali w nich zamknięci na klucz. Kolejnego dnia bohaterom
zostały przydzielone zadania. Diana pomagała myć podłogi sanktuarium,
podczas gdy Remmy i Mallory udali się z Sethem na plażę celem
znalezienia pożywienia, np. małż, a także kryształów kwarcu. Maggie wciąż
znajdowała się w osobnym pokoju, zajmował się nią James. Bohaterowie dowiedzieli
się nieco o tym świecie. Wyspa Świętej Karoliny jest ostatnim wolnym
skrawkiem lądu. Kontynent został zajęty przez buntowników Volsangów
pod wodzą niejakiego Vortaka. Człowiek ten zniszczył i spalił wiele
miast na kontynencie. Zamierza dotrzeć także do klasztoru.
Gdy
Diana myła podłogi, zdała sobie sprawę, że podłogi są ciepłe. Pod
ziemią musiało znajdować się jakieś dziwne źródło energii. Kobieta
zapytała o to Sarę, która pomagała w sprzątaniu, jednak dziewczyna
nie była zbyt rozmowna. Diana postanowiła wyśledzić źródło energii.
Dotarła do dziwnego pomieszczenia, jednak był to ślepy korytarz.
Zrezygnowana spotkała się z resztą Slidersów. Cała czwórka postanowiła
uciec z tego miejsca, bowiem czuli się tu jak w więzieniu. Podczas
ucieczki dotarli do ślepego korytarza, który okazał się... windą wiodącą
kilka pięter w dół. Po zatrzymaniu windy, oczom Slidersów ukazało się
pomieszczenie pełne elektroniki i komputerów. Cała prawda o tym miejscu
wyszła na jaw.
Sanktuarium okazało się
przykrywką. Było prowadzone przez ostatnich wolnych ludzi, którzy nie
chcieli by w ręce Volsangów wpadła wiedza przodków. Przepisywali do
komputerów najwspanialsze dzieła i encyklopedie, tworząc ogromną bazę
danych, zwaną Wielkim Dziełem. Baza ta zajmowała niestety bardzo dużo
miejsca. Opiekun Abraham był wściekły, że Slidersi odkryli to miejsce,
ale gdy Diana zaproponowała pomoc, złość mu minęła. Diana wpadła na
pomysł kompresji przepisanych danych. Używając ogromnego kryształu
kwarcu, udało jej się przy pomocy lasera wypalić w nim dane Wielkiego
Działa.
Nieoczekiwanie
podniesiono alarm. Do wyspy dopłynął statek Volsangów z Vortakiem na
pokładzie. Napastnicy chcieli zdobyć Wielkie Dzieło. Opiekun James,
zajmujący się Maggie, okazał się zdrajcą, pomagającym Vortakowi.
Maggie udało się na szczęście wykryć zdradę zanim było za późno.
Dołączyła do reszty Slidersów i Opiekunów i walczyła z Volsangami.
Napastnicy wdarli się do środka sanktuarium i śmiertelnie postrzelili
Opiekuna Abrahama. Jego syn, Seth, był zrozpaczony, jednak się nie poddał.
Potajemnie wraz z Sarą wynieśli kryształ z zapisanym w nim Wielkim Dziełem
i wypłynęli łódką na morze, w nadziei, że dotrą na bezpieczny ląd.
Tymczasem
Volsangowie dotarli do podziemi, gdzie na komputerach były zgromadzone
dane. W ostatniej chwili Maggie włączyła przycisk samozniszczenia.
Ogromna baza danych, całe Wielkie Dzieło przestało istnieć. Zachowało
się jedynie we wspomnianym krysztale kwarcu. Gdy minęło 8 godzin,
Slidersi zjechali do kolejnego wymiaru. Był to świat olbrzymów.
Bohaterowie wylądowali na ogromnym biurku. Gdy zadzwonił wielki telefon,
Slidersi szybko zaczęli uciekać do szuflady.